O mnie


 

Mam na imię Dorota.


Mam 34 lata, ale w poprzednim życiu chyba musiałam być kotem, i to takim, który bardzo intensywnie przeżył swoje dziewięć żyć. Bo w moim życiorysie spokojnie można by ich zmieścić co najmniej tyle.

Kiedy wiele lat temu zdobywałam kolejne szczyty autodestrukcji, gnając na spotkanie trudnych lekcji i życiowych zmian, by ostatecznie odnaleźć spokój i harmonię w jodze i medytacji, nie miałam pojęcia, że na bazie tych doświadczeń stworzę bloga, który z czasem zacznie żyć własnym życiem i pociągnie mnie samą w kierunku głębokiego życiowego spełnienia.

Nie wiedziałam też, że ta droga nie będzie miała końca, a to, że po spirali prowadzi na zmianę to przez słoneczne równiny, to przez poszarpane i niebezpieczne górskie ścieżki, to właśnie jest jej istotą i jej pięknem.
 

Fotografuję, podróżuję, gram na bębnie, medytuję i przytulam drzewa.

Czasem tańczę boso na łące w pulsującym rytmie psychedelic trance, czasem wiruję po parkiecie przy gorących dźwiękach salsy.

Fascynuje mnie joga i medytacja, praktykuję uważność, bliska jest mi idea slow life.

Zajmuję się tworzeniem tekstów. Niedługo otwieram też swój sklep internetowy, w którym znajdziesz fantazyjne i niespotykane maty do jogi, ubrania do jogi, ubrania i biżuterię w stylu orientalnym.

Witam Cię na moim słonecznym blogu – w miejscu, w którym możesz znaleźć ukojenie i dobre słowo, bez względu na Twoje poglądy i na to, w jakim miejscu w życiu się znajdujesz.

Piszę zarówno o lekkich i przyjemnych stronach życia, które tak dobrze jest dostrzegać i celebrować, jak i o tych trudnych momentach, które pozwalają nam stawać się silniejszymi.

Każdy dzień jest dla mnie niespodzianką i przygodą. Zapraszam Cię do wspólnego jak najpełniejszego przeżywania tej przygody, czy to w postaci leniwego popołudnia w hamaku, czy nagłego i pilnego lotu rakietą w kosmos.


 
Piszę o tym, czego sama się uczę, co przeżywam i czego doświadczam.

Inspirują mnie filozofie i praktyki z różnych tradycji, z całego świata. Kieruję się intuicją, ale również zdrowym rozsądkiem. Stoję mocno na ziemi, choć głowę mam w chmurach. Każdy z nas ma swoją drogę, ale wszystkie one i tak prowadzą do jednego celu.

Gorąco zapraszam Cię do czerpania z mojej wiedzy i doświadczenia, którymi chcę się z Tobą podzielić, byś mógł znaleźć własną drogę i z radością nią podążać.

Zawsze jest nadzieja na poprawę; zawsze jest coś, co możesz dla siebie zrobić! Nic nie zmieni się samo. Potrzeba do tego przede wszystkim działania. Do tego właśnie zachęcam, bo warto.

Jesteś cudowną istotą, która zasługuje na to, co najlepsze.

 

Dziękuję, że tu jesteś.
Mam nadzieję zobaczyć Cię ponownie :)


 

  • Anna

    Zakochałam się w tym blogu jak tylko na niego wpadłam, a wpadłam całkiem przypadkiem, szukając zupełnie czegoś innego.
    Będę. tu częstym gościem.
    Nieśmiało też zapraszam do siebie, ale gdzie mi do tak zwyczajnie mądrych wniosków. Pozdrawiam.

  • Niecierpię żóltego.! Właściwie to jedyny kolor, którego nie lubię. Jednak Szata Twojego bloga mnie urzekła. Jest cudowna i chociaż witam tu pierwszy raz, przekonała mnie by zaglądać tu częściej. I na pewno zaglądnę, tymczasem zapraszam do zabawy i nominuję http://egoistkate.com/index.php/2015/11/23/poznajmy-sie-liebster-blog-award/

  • Witaj, Doroto! Będę odkrywać Twój blog, mam sporo do nadrobienia.

  • na pewno będę częściej zaglądała ! :)
    ps. uwielbiam żółty ! bardzo pozytywnie mi się kojarzy ;)

  • ren

    Cholera, biorę sie za TO.

  • Trafiłem do Ciebie dlatego, że gdzieś skomentowałaś jakiś post. Ot tak kliknąłem w profil i pierwsze co zapragnąłem wiedzieć, to: kim jest autorka?
    Świetny wstęp i o ile Cię nie zgubię, wrócę by poczytać co masz do powiedzenia.
    Pozdrawiam serdecznie :)

  • Lech

    O , jak miło, że tu trafiłem ….bardzo lubię Bieszczady i ludzi myślących pozytywnie.
    Pozdrawiam.

  • Będę do Ciebie zaglądać! :)

  • Yes…!