Kim jestem?


Kim jestem? Jeśli napiszę normalnie, że nazywam się Dorota Wiszniewska, jestem blogerką, pisarką, autorką programów online – to nie wyrażę do końca tego, co mam Ci do opowiedzenia.

Czasem czuję, że jestem przytulonym do drzewa leśnym elfem, kwitnącym na łące wielobarwnym kwiatem. Czasem – dzikim zwierzęciem, starą wilczycą, wiedźmą z drewnianej chaty pokrytej mchem. Kim naprawdę jestem? Pełnią, Źródłem, tak samo jak Ty.

Co robię?

Piszę, nagrywam, projektuję i stwarzam świat, w ktorym chcę żyć. Lubię zapach kadzideł i wiatru, tańczę boso, gapię się w gwiazdy, marzę i działam, bawię się i emocjonuję; raduję się każdym dniem, czuję, że świat mi sprzyja. Każdego dnia poznaję siebie coraz lepiej i uczę się coraz bardziej ufać Miłości, obecnej we mnie, w moim życiu i w życiu każdego z nas.

Zapraszam Cię we wspaniałą podróż ku wolności, autentyczności i osobistej mocy. Pokażę Ci, jak kochać siebie i świat; jak sprawić, by życie nabrało głębokiego smaku i sensu. Przejmiesz ster swojego życia i rozwiniesz żagle. Odkryjesz i stworzysz siebie i swoje życie na nowo. Wiem jak to zrobić, przeszłam tę drogę od samego początku.

Moja opowieść

Mojej historii wystarczyłoby chyba na kilka sezonów jakiegoś serialu. W przeszłości pozwalałam, aby moje cienie decydowały za mnie; uciekając przed sobą, omal nie uciekłam przed życiem. Poznałam, co to przemocowy związek, otarłam się o alkoholizm i depresję, zniszczyłam swoją karierę i swoje poczucie własnej wartości i godności; osiągnęłam dno upodlenia i braku nadziei, by jednak ostatecznie zostawić ten etap za sobą – chyba cudem, zważywszy moją rosnącą chęć rozstania się z tym światem.

Cudem, a może: dzięki odkrytej wtedy jodze, medytacji i decyzji o oddaniu się duchowości? A może cuda dzieją się codziennie i mogą się wydarzyć również w Twoim życiu? Możesz sobie wyobrazić moją radość i wdzięczność, gdy ponownie zagościł w moim życiu promyk nadziei, że to nie koniec, że przejdę przez to. I to rzeczywiście nie był koniec.

Znalazłam się w miejscu dużo spokojniejszym i bardziej wspierającym, za które do dziś jestem wdzięczna. Zaczęłam pisać bloga o slow-life i życiu we własnym tempie, sądząc, że odnalazłam już mój bezpieczny kącik. Życie nie powiedziało jednak ostatniego słowa, przeciągając mnie jeszcze przez dwie trudne straty, chorobę i ten moment przed operacją, kiedy uświadomiłam sobie, że nie ma czegoś takiego jak bezpieczny kącik; a ponadto, że jeśli moje życie miałoby się dziś skończyć, to byłoby mi żal tego, jak niewiele przeżyłam.

Przecież zostało tyle do odkrycia. Marzenia do spełnienia. Pasje do zrealizowania. W tym moja najgłębsza, najważniejsza misja. Moja osobista pełnia. Nie wiedziałam, jak wygląda, ale nie miałam innego wyjścia, tylko wyjść jej na spotkanie. Zrozumiałam, że nie istnieje kiedyś albo później, że życie wydarza się teraz, wciąż pulsuje, tworzy i niszczy każdego dnia.

W czym mogę Ci pomóc?

Od tej pory minęło kilka kolejnych lat, w trakcie których ze zdumieniem, często po omacku, metodą prób i błędów, nierzadko idąc przez wichury i burze, odkrywałam, kim naprawdę jestem, co mogę dać sobie i Tobie. Odkryłam dużo więcej, niż się spodziewałam. Mam nadzieję, że Ty też odkryjesz to dla siebie. Odkryjesz swoją prawdę, źródło własnej Mocy i Miłości do siebie i wszystkiego, co istnieje.

Nieustannie zdobywam nową wiedzę z dziedziny coachingu, psychologii, medytacji i uważności, dbam i rozwijam moją duchową praktykę, ale jestem też po prostu pilną i świadomą uczennicą w szkole życia, codziennie coraz bliżej siebie, Kosmosu i innych ludzi. Chcę ułatwić Ci znalezienie się w tym miejscu, o którym marzysz – miejscu absolutnej wewnętrznej wolności, w poczuciu głębokiego sensu i pogodzenia ze światem i sobą, z ciekawością witając każdy nowy dzień.

Zbyt często traktujemy życie jako pełną lęku walkę o przetrwanie, godząc się na ułamek naszego potencjału kochania i stwarzania w przekonaniu, że nie podołamy sięgnąć po więcej. Stłumiliśmy naszą intuicję, porzuciliśmy łączność z ciałem, zignorowaliśmy własne spragnione uwagi serce, straciliśmy zaufanie do samych siebie i naszej wewnętrznej, dojrzałej, duchowej mądrości. Próbujemy nalać z pustego w próżne, przekonując siebie, że takie jest życie. Nie znamy i nie widzimy samych siebie, nie rozumiemy tego, co się w nas dzieje, jesteśmy uwikłani w iluzoryczne gry, skupieni na zewnętrznym świecie, tak rzadko dostrzegając nieskończoną Miłość, która chce się poprzez nas przejawić, budować, rozkwitać.

Można to zmienić i odkryć wszystko od nowa :) Chodź ze mną, zapraszam Cię. Już czas zacząć kochać, cieszyć się, świętować i Żyć :)

Kliknij i zapisz się na newsletter o równowadze i wolności emocjonalnej :)

W prezencie po zapisie test, w jak dobrym kontakcie ze sobą i swoimi emocjami jesteś. A w newsletterze co kilka dni wartościowe treści, teksty i filmy, które sprawią, że spojrzysz na swoje emocje w nowy sposób.

Do zobaczenia :)