Jak fajnie przeżyć dzień? To zależy, co dla kogo oznacza “fajnie”, jednak zakładam, że mamy podobne koncepcje. Pogodnie. Szczęśliwie. Świadomie. W pełni. Z radością. Mając uczucie, ze wszystko zmierza w dobrym kierunku. Czy się zgadzamy?

Początkowo tych pomysłów, jak fajnie przeżyć dzień, było dziesięć. Nic się jednak nie stanie, jak kolejna porcja inspiracji wjedzie na bloga następnym razem. Wam będzie się to lepiej czytać, a mnie pisać, więc win-win :)

Wstawać powoli

Rozumiem, że budzik, praca, szkoła itd. Choć pracuję w domu, też czasem muszę wcześnie zacząć dzień, by na przykład już o 8 być w hurtowni po kadzidełka. Wczesne wstawanie jest zdrowe i sprawia, że dzień wydaje się dłuższy, więc w letnie dni potrafię wstać z przyjemnością i o szóstej rano. Wiesz, jaka wtedy jest fantastyczna energia?

Ale dlaczego wcześnie wstający ludzie muszą zrywać się z łóżek, jakby te nagle stanęły w płomieniach – to nie rozumiem.

Przecież to jest czas, żeby się przeciągnąć, zauważyć siebie, pożegnać się ze światem snu i wylądować na jawie. Cały poranek (i cały dzień!) potrafi minąć na autopilocie, jeśli nie zadbasz świadomie o to, żeby być obecnym. Poczekaj, niech ci się system załaduje do końca.

To dobry moment również i na to, żeby przypomnieć sobie, co nam się śniło, być może opowiedzieć o tym przy kawie swojej drugiej połówce… to chwila, by się przytulić, przywitać się ze sobą. Twórzmy jak najwięcej chwil wypełnionych miłością i obecnością, a takie właśnie będą nasze dni, przecież to proste :)

Aby udało się zdążyć:

  • Po prostu połóż się wcześniej. Jeśli spałeś 7-8 godzin, to będziesz wyspany, choćbyś wstał i o 5 rano. Możesz potrzebować kilku dni, żeby przestawić się na nową godzinę chodzenia spać. Moim zdaniem dobry humor od samego rana jest tego wart.
  • Choć kusi, nie zaczynaj dnia od sprawdzania internetu. Może to właśnie te dziesięć minut scrollowania od rana jest tym czasem, którego ci brakuje?
jak fajnie przeżyć dzień
Tamten dzień był fajny na maxa :)

Ustalić intencję

Intencja jest sposobem na ukierunkowanie Twojej uwagi. Drogowskazem dla umysłu, aby spośród tysięcy zalewających zmysły informacji, wychwytywał te istotne. Prośbą do wszechświata, aby podrzucał okazje do rozwoju wydarzeń.

Fajną sprawą w intencji jest to, że zwyczajnie działa. To świadome dostrojenie się do takiej wibracji, o jaką chodzi. Jesteśmy kreatorami swojego życia. Nie jest to żadna filozofia. Wszystko robimy i tak w jakiejś intencji. Chodzi o to, żeby ją sobie po prostu uświadomić.

Jaki chcesz, by był ten dzień? Kreatywny? Energiczny? Może potrzebujesz dziś więcej odwagi? A może właśnie chcesz wyciszenia i czasu dla siebie? Jaki jest kierunek, który dzisiaj Cię woła? A może: jakie pytanie zaprząta Twoją uwagę? Czemu chciałabyś się przyjrzeć? Na co zrobić miejsce?

(Tutaj osobny wpis o intencjach na nowy dzień)

Warto wiedzieć, że:

  • Intencja dotyczy ciebie i twojej świadomości, a nie tego, co powinni zrobić inni albo co dokładnie powinno się wydarzyć. Szczegóły już zostaw sile wyższej do ogarnięcia.
  • Kiedy już wyraziłeś intencję, to zostaw ją, ona jest jak ciasto drożdżowe. Pozwól jej wyrosnąć bez sprawdzania.
  • Przyjrzenie się później, jak potoczył się dzień pod kątem intencji, może prowadzić do momentów “a-ha” i “oja cię” ;)
jak fajnie przeżyć dzień
Fajnie się ogląda zimowe zdjęcia wiosną? ;)

Stanąć na głowie

Zarówno w znaczeniu jogowym, gdzie 15 minut jogi dziennie zmieni Twoje życie na lepsze, i mówię to zupełnie serio, jak i w znaczeniu metaforycznym, bo i tu i tu chodzi trochę o to, by podjąć wyzwanie i wszystko, za co się zabierasz, robić w swoim aktualnym “najlepiej”.

Nasze “najlepiej” codziennie może oznaczać coś innego. Nie musi się nawet od razu udać. Chodzi jedynie o to, że nie odpuszczasz, zanim spróbowałeś, tylko dlatego, że coś strasznie wygląda. Chcesz coś dać, włożyć jakąś wartość w ten dzień, we własne zdrowie, dobre samopoczucie, i w ogóle swój świat.

Chyba nie dziwi cię, że jeśli zasiejesz fantastyczne ziarno i podlewasz je swoją energią, to zacznie rosnąć i kwitnąć, a jeśli o to nie zadbasz, w tym miejscu wyrosną chwasty i to, co wiatr przyniesie.

Pozwolenie, aby w naszym życiu pojawiła się jakość, w miejsce bylejakości, może zupełnie je zmienić bez żadnej wielkiej rewolucji. Wystarczy systematyczność.

Aby uniknąć takiego ślepego zaułka, że “daję z siebie wszystko i nic nie dostaję z powrotem”

  • Bądź uważna na swoje samopoczucie, bo energia męczeństwa, czy wielkiego poświęcenia, to po prostu zły kierunek i gwarancja, że właśnie guzik dostaniesz, no bo przecież jesteś męczennicą, czyli ci się nie należy. Szukaj swojej mocy. Poczucia, że wzrastasz, oddychasz pełną piersią.
  • Nie zaczynaj od górnego C, nie wypruwaj sobie flaków. Zacznij od tego, co w tym momencie osiągalne z przyjemnością. (Tu praktyka jogi naprawdę wiele potrafi nauczyć).
  • Daj spokój z hołubieniem swoich błędów i słabości, koniec masochizmu, sio na matę, do ogrodu i do życia :)
jak fajnie przeżyć dzień
Koniec zimy :)

Włączyć zmysły

Choć niektórym z nas wydaje się, że są tylko duszami w pojemnikach zwanych ciałami, to jednak zintegrowanie ciała z duchem i nawiązanie z nim kontaktu bardzo uprzyjemnia życie. Poprzez ciało możemy odbierać świat za pośrednictwem zmysłów. Jest ono naszym łącznikiem między światem fizycznym a duchowym, naszą materialną warstwą. Posiada swoją mądrość. Dostarcza wiele radości :)

Zmysłowe odbieranie świata pozwala doświadczyć w ciągu dnia więcej: zapach wiatru, dotyk słońca na skórze, smak pysznego obiadu, dźwięk muzyki poruszającej serce, widok uśmiechu na kochanej twarzy i małych pączków na drzewach – a im jesteś uważniejszy i bardziej obecny, tym więcej masz zmysłowych przyjemności. Dzień staje się intensywny, poruszający. Kompletny. Soczysty. Podnoszący włoski na rękach.

Tu pisałam o byciu w ciele. Od tej pory wiele się zmieniło i teraz… jeszcze lepiej widzę, że to wszystko prawda.

Aby na nowo otworzyć się na zmysłowe doświadczanie:

  • Zacznij nawet od kilku minut zmysłowej uważności dziennie, zjedz uważnie obiad, albo idź na uważny spacer, w trakcie którego nie będziesz odlatywać myślami.
  • Funduj sobie świadomie takie zmysłowe doświadczenia, które dają ci przyjemność (i dowiedz się, co Ci w ogóle ją sprawia) – u mnie np. zaczynanie dnia od muzyki to normalka :)
jak fajnie przeżyć dzień

Włączyć wewnętrznego dzieciaka

Życie wydaje się szalenie poważną sprawą, ale w każdym z nas drzemie też bezczelny dzieciak, który ma ochotę dobrze się bawić, często śmiać i pozwalać sobie na rozbrajająco niepoprawne komentarze.

Czasem odruchowo ganimy się za to, to echo głosów z dzieciństwa, które zabraniały nam swobodnej ekspresji. Ale przecież lubimy tak się czuć, bawi nas ten wewnętrzny dialog i te riposty. Może wtedy jesteśmy jednak bliżej Prawdy, może nasze istnienie może być świetną zabawą?

Fajnie pośmiać się z siebie, z absurdów, w które czasem się pakujemy, nawet z gadania własnego wewnętrznego krytyka – w ogóle fajnie się pośmiać. Śmiech jest pełen życia. To, czy będziemy poszukiwać do niego okazji, to nasz wybór. Jak potkniesz się i wylecisz w powietrze razem z talerzem pełnym kanapek, jak ja ostatnio, to możesz siąść i płakać, bo bolało i siniak, albo wyobrazić sobie, jak to musiało wyglądać i prychnąć śmiechem :)

Pamiętaj, że:

  • Twój humor jest dla pogody ducha, a nie po to by uciekać, więc o ile rozładowanie czasem sytuacji obracając ją w żart jest mega potrzebne, to wiedza o tym, kiedy na chwilę się przymknąć, pozwoli ci nie przegapić puenty niektórych wydarzeń, które jak najbardziej są warte wzięcia na serio (a takie też istnieją).
  • Nigdy nie będziesz za stary, żeby tańczyć przy sprzątaniu, nosić kolorowe ciuchy, śmiać się na głos i śpiewać idąc ulicą :)

Ciąg dalszy nastąpi. W kolejce drugie tyle, wszystko sprawdzone, istotne i zmieniające życie, oczywiście. Ale ciekawi mnie też, jakie są Wasze patenty na pełniejsze, szczęśliwsze, bardziej obecne przeżywanie życia? Jak fajnie przeżyć dzień? A może coś przyszło do Ciebie w trakcie czytania? Podziel się w komentarzu :)

Previous Mądrość jamnika, czyli moja półroczna Suria
Next Jakie pytania zadawać sobie, żeby doświadczyć pozytywnej przemiany w życiu

No Comment

Leave a reply

Your email address will not be published. Required fields are marked *