Dwa tygodnie w raju. Czy marzenia się spełniają?


Podobno marzenia dzielą się na te, które można (i należy) przerobić na plan działania i spełnić, oraz na te kompletnie nierealistyczne, które odrywają cię od rzeczywistości i nic dobrego z nich nie wynika. Cały myk w tym, by nie pomylić jednych z drugimi.

Dajmy na to, za oknem bura i ponura jesień, a ty marzysz o słonecznym urlopie, choć wszystkie oszczędności właśnie poszły na kolejną naprawę samochodu. Albo siedzisz na uczelni, gapisz się przed siebie słuchając beznamiętnego ględzenia wykładowcy i marzysz, jak to pięknie byłoby, gdyby jednak można było uczyć się w nieco przyjemniejszym otoczeniu. Na przykład nad brzegiem basenu.

To są pewnie te nierealistyczne marzenia, bankowo to właśnie one. Bardziej oderwana od rzeczywistości jest już chyba tylko wizja Ciebie szybującego z rozłożonymi rękami nad miastem niczym Kapitan Planeta. Po co w ogóle zaprzątać sobie tym głowę? Trzeba stawić czoła szarej rzeczywistości.

Czy na pewno?

Maltalingua, szkoła angielskiego z Malty (http://www.maltalingua.pl/szkola-jezykowa/) przeprowadza właśnie konkurs, w którym do wygrania jest dwutygodniowy kurs języka angielskiego na Malcie. Gdybyś nie wiedział gdzie leży Malta, to jest to wyspa na Morzu Śródziemnym nie opodal Sycylii, są na niej rajskie plaże i widoki jak z bajki, a subtropikalny klimat sprawia, że zima jest bardzo łagodna i praktycznie cały czas jest tam ciepło i przyjemnie.
shutterstock_14710582
Maltalingua posiada akredytację organizacji EAQUALS, która ocenia szkoły językowe za osiągnięcia w nauczaniu języków obcych. Oznacza to, że uczą tam śmigać po angielsku jak trzeba, na wysokim poziomie, na najnowszym sprzęcie i w doborowym towarzystwie. Uczniowie pochodzą z całego świata i w większości mają 20-35 lat. Zaraz po przyjeździe jest integracyjne party na basenie, który znajduje się na dachu szkoły. Już samo to wystarczy, żebym zaczęła sobie wyobrażać, jakie można przywieźć wspomnienia (i zdjęcia!!) z takiej wyprawy. Co tydzień są wycieczki po całej wyspie i okolicach, żeby się za bardzo nie zasiedzieć w szkolnej ławie. Szkoła mieści się w St. Julians, z widokiem na zatokę.
malta
Zagraniczne wyjazdy w miejsca, gdzie nikt poza Wami nie mówi po polsku, mają jeszcze jedną super cechę: chcesz czy nie chcesz, przełamiesz swoją nieśmiałość do mówienia w obcym języku i po powrocie będziesz już gadać jak najęty. Wiesz, o czym mówię, prawda? Mnie piętnaście lat nauki angielskiego w Polsce nie dało tyle, co dwa miesiące w UK. A na tej Malcie nie dość, że masz turbo profesjonalny kurs z samymi native’ami, to jeszcze wszyscy wokół mówią po angielsku (i jeżdżą lewą stroną) gdyż jest to była kolonia brytyjska i angielski jest tam językiem urzędowym. Nie mają może London Eye, ale mają za to Paradise Bay.
malta

Co zrobić, żeby wygrać?

Żeby wziąć udział w konkursie, należy rozwiązać szybki i darmowy test angielskiego na stronie http://www.blog.maltalingua.com/test-your-english/, a w komentarzu napisać parę słów o swoim wyniku i dlaczego chcesz polecieć na kurs angielskiego na Malcie. Nie, nie trzeba zdać tego testu na 100%. Wybrany zostanie najlepszy, najciekawszy komentarz. Może być po polsku lub angielsku. Z tego co patrzyłam na te komentarze, to macie ogromną szansę ;)

Dodatkowo każdy, kto napisze komentarz, a nie wygra, może liczyć na zniżkę 10% na wybrany przez siebie kurs.

Konkurs trwa do 19 października, a termin wygranego kursu wybierzecie sobie sami, między 1 listopada 2015 a 31 maja 2016, czyli możesz wybrać termin, w którym w Polsce jest nędzna pogoda i nic się nie dzieje, i jechać zwiedzać odległe zakątki świata i szlifować swój angielski.
malta
Daję Wam znać, bo dla mnie sam pomysł kursu angielskiego na Malcie w międzynarodowej ekipie jest totalnie wystrzelony w kosmos, a teraz w dodatku jeszcze można załapać się na niego gratis. Plany planami, ale czasem trzeba mieć po prostu szczęście. A szczęściu nigdy nie zaszkodzi pomóc. W końcu to nie jacyś supermeni w czepku urodzeni tam pojadą, tylko ludzie tacy sami jak Ty. Dlaczego to nie miałbyś po prostu być Ty?

A jak się nie uda… to wtedy weźmiesz kartkę i zaczniesz rozpisywać szczegółowy plan zdobycia funduszy na wakacje w zimie. I pojedziesz, gdzie chcesz.

Udanego spełniania marzeń. Powodzenia!

Wpis powstał w ramach współpracy ze szkołą Maltalingua.

5 Comments

  1. Avatar
    September 3, 2015
    Reply

    Wow, to serio fajna opcja. Miałam już jedne wakacje w zimie i było to cudowne doświadczenie! Co prawda nie było tak super super ciepło, ale ponad dwudziestostopniowa różnica temperatur po 5 godzinach w samolocie to coś niesamowitego! Dodatkowo mój angielski przydałoby się podszkolić…;)

  2. Avatar
    Michalina
    September 4, 2015
    Reply

    wzięłam udział, a co :D

  3. Avatar
    September 4, 2015
    Reply

    Super! Spróbuję!

  4. Avatar
    September 10, 2015
    Reply

    Świetna okazja. Ja też spróbuję :)

  5. Avatar
    November 2, 2015
    Reply

    Zwyciężczynią naszego KONKURSU jest ALEKSANDRA KASPRZAK.Gratulujemy!! Obejrzyjcie jej kreatywny filmik, który nakręciła z pomocą brata: https://www.youtube.com/watch?v=N7yIOHFDHao

Leave a reply

Your email address will not be published. Required fields are marked *