Posts in category

Slow life i radość życia


Bieszczady i Mazury na służbowo raz!

Read More

50 rzeczy, których o mnie nie wiedzieliście

Read More

Pobudka! Już maj, a to oznacza, że pora na kwietniowy przegląd bloga, Instagramu i zawartości mojej głowy. Zapraszam!

3 16

Szesnaście powodów, dla których ta muzyka od pierwszego usłyszenia porwała mnie, wstrząsnęła mną, nie zmieszała i pozostanie w moim serduchu aż do ostatniego uderzenia.

3 136

Jak co miesiąc zapraszam na szybkie podsumowanie. Trochę tego i owego, tamto i siamto. Wejdź, to się przekonasz, co się wydarzyło w marcu, a nie wszystko byś chciał już w pierwszej linijce przeczytać.

7 39

Zima się skończyła. Oto dowód. Uwaga, wpis może zawierać pączki.

2 24

Dawno nie przydarzył mi się tak otwarty i osobisty tekst. Jeśli spośród wszystkich wpisów na moim blogu miałbyś przeczytać tylko jeden, to wybierz ten.

19 105

Mam dobrą wiadomość – skończył się luty, a co za tym idzie pora go podsumować, okrasić zdjęciami i dorzucić parę mniej lub bardziej błyskotliwych historyjek, zgrabnych powiedzonek i głupich żarcików. Jamnik gratis. Zapraszam.

2 19

My tu gadu gadu, a tu niepostrzeżenie skończył się styczeń. Oto rodzi się nowa świecka tradycja comiesięcznych podsumowań. Trochę o mnie, trochę o blogu, do tego parę zdjęć. Zapraszam!

5 9

Zima bez śniegu to pomyłka i porażka. Tak przynajmniej mówią. A inni powtarzają. Ja nie byłam pewna i poszłam zobaczyć tę zimę na własne oczy. Tym bardziej, że miałam dobry pretekst do dłuższego spaceru, bo dorobiłam się ostatnio nowego, szerokokątnego obiektywu. Fakt, że obecny krajobraz nie budzi skojarzeń z wakacjami w tropikach. Jest za to …

1 7

Podobno jest karnawał. Mówię: podobno, bo ja mam karnawał przez cały rok. Tak się przynajmniej czuję. Tym razem jednak mamy go wszyscy i dlatego właśnie teraz jest najlepszy moment, żeby zorganizować jakąś szaloną imprezę, a ściślej mówiąc bal przebierańców! W wyniku radosnej burzy mózgów stworzyliśmy z Wojną całą listę dwudziestu pomysłów na karnawałowe imprezy. Przednio …

6 152

Dziś Sylwester, więc wyobrażam sobie, że się wszyscy właśnie robicie na bóstwa absolutne. Szampan i luksusowe alkohole już się chłodzą, przekąski siedzą w lodówce lub właśnie się kroją, maseczki leżą na włosach, a plasterki ogórka – na oczach. Dziś świętujemy, robimy restart i wchodzimy w symboliczny nowy rozdział, więc wiadomo, że nikt nie ma głowy …

0 532