Posts in category

Slow life i radość życia


Bieszczady i Mazury na służbowo raz!

Read More

50 rzeczy, których o mnie nie wiedzieliście

Read More

Wszystko jest pięknie, słodko i uroczo, i całuski cmok cmok… dopóki idzie po mojej myśli. Ale niech się coś wydarzy niezgodnie z moim przemyślanym planem. Wtedy zobaczycie, jak rozpętuję trzecią wojnę światową, będziecie patrzeć na płonące zgliszcza! Popamiętacie!

8 34

Uwielbiam rollercoastery. Już podczas kupowania biletu do Kopenhagi wiedziałam, że najważniejsze, co chcę tam zrobić, to odwiedzić Ogrody Tivoli.

4 104

Camping na dziko na polu? Spanie na plaży bez namiotu? Chętnie, ale dziesięć lat temu. W moim wieku nawet wizja wieloosobowej sali w hostelu napawa mnie przerażeniem, zwłaszcza, że po dwudziestej drugiej chcę się wyspać, a nie zaczynać huczną imprezę.

11 13

Pobudka! Już maj, a to oznacza, że pora na kwietniowy przegląd bloga, Instagramu i zawartości mojej głowy. Zapraszam!

3 9

Szesnaście powodów, dla których ta muzyka od pierwszego usłyszenia porwała mnie, wstrząsnęła mną, nie zmieszała i pozostanie w moim serduchu aż do ostatniego uderzenia.

3 72

Jak co miesiąc zapraszam na szybkie podsumowanie. Trochę tego i owego, tamto i siamto. Wejdź, to się przekonasz, co się wydarzyło w marcu, a nie wszystko byś chciał już w pierwszej linijce przeczytać.

7 20

Zima się skończyła. Oto dowód. Uwaga, wpis może zawierać pączki.

2 12

Dawno nie przydarzył mi się tak otwarty i osobisty tekst. Jeśli spośród wszystkich wpisów na moim blogu miałbyś przeczytać tylko jeden, to wybierz ten.

19 70

Mam dobrą wiadomość – skończył się luty, a co za tym idzie pora go podsumować, okrasić zdjęciami i dorzucić parę mniej lub bardziej błyskotliwych historyjek, zgrabnych powiedzonek i głupich żarcików. Jamnik gratis. Zapraszam.

2 9

My tu gadu gadu, a tu niepostrzeżenie skończył się styczeń. Oto rodzi się nowa świecka tradycja comiesięcznych podsumowań. Trochę o mnie, trochę o blogu, do tego parę zdjęć. Zapraszam!

5 5