Posts in category

Slow life i radość życia


Bieszczady i Mazury na służbowo raz!

Read More

50 rzeczy, których o mnie nie wiedzieliście

Read More

Gwiazdkowa machina nabiera rozpędu! Gdzie jest moja świąteczna kreacja, dlaczego jemioła jeszcze nie wisi, to ile w końcu mam ulepić tych pierogów, a co z prezentem dla wujka Stefka?! Święta we własnym tempie – to chyba niemożliwe?

blog o jodze

Grudzień wylądował! (No i dobrze… bo już miałam tych listopadowych klimatów po dziurki w nosie.) Wpadajcie po jeszcze ciepłe linki, zdjęcia z instagramu, a także słoneczne i pachnące pomarańczami LINKOWE PARTY!

Muzyka prowadzi mnie przez życie. Zapraszam Was na spotkanie z muzyką, przy której spędzam moje dni, zarówno na jogowej macie, jak i podczas wieczornego relaksu z książką.

14 13

Jak ona to robi, że na wszystko ma czas? Oto mój typowy rozkład dnia i kilka podpowiedzi, jak zaprosić do swojego życia styl slow life. Zainspiruj się!

Październik się skończył i to już dawno. Z tej okazji, jak co miesiąc, leci do Was nowa porcja linków i krótki przegląd mojego Instagramu. A dodatkowo – pierwsze słoneczne linkowe party!

dziady

3, 2, 1… Start! Uzbrojeni w grające znicze zapachowe z mechanizmem puszczania baniek mydlanych, wyruszamy na maraton cmentarny zwany grobbingiem! Kto najgłośniej zatrąbi w korku, komu będzie najbardziej wiało po nerach w modnej garsonce? I co na to wszystko nasi przodkowie?

Cała Polska regularnie lamentuje nad wynikami wyborów. Co chwila inni źli i niedobrzy ludzie uniemożliwiają nam cieszenie się życiem. Nie wiem jak Wy – ale ja noszę swój rząd w środku, jest jednoosobowy i taki, jak wybrałam.

Co we wrześniowej trawie piszczało? Dowiesz się z tego wpisu. Zapraszam jak co miesiąc na przegląd Instagramu i linków do ciekawych tekstów.

5 0
jak być szczęśliwym

Czym ja się właściwie zajmuję? Skąd mam hajs na to, żeby się tak wiecznie obijać i przez większość dnia dłubać przy blogu, a w pozostałym czasie ćwiczyć jogę? Oto cała prawda plus kilka zdjęć z najnowszej trasy.

Pamiętacie coś takiego jak złote myśli? W zamierzchłych czasach były takie zeszyty z pytaniami, które zakładały wszystkie dziewczyny, a później dawały się wpisać koleżankom i kolegom z klasy (zwłaszcza kolegom). Czasy się zmieniły, złote myśli zniknęły, ale pytania pozostały.