Posts in category

Tygodnik


Intensywne życie towarzyskie ma to do siebie, że zwykle w poniedziałek przychodzi dość wygórowany rachunek za weekendowe szaleństwa. To prawda, dawno się tak nie wybawiłam jak w tę sobotę, ale biorąc pod uwagę mój zaawansowany wiek, sądzę, że przyjdzie mi za to płacić tak mniej więcej do środy. Mimo to było warto w końcu zobaczyć …

Jest już prawie wszystko: mróz, nagie śpiące drzewa, kraczące wrony, ale też przedświąteczny hype, pomarańcze i zapach przyprawy do piernika. Zima wylazła na wierzch spod płaszczyka zwiędłych liści i prawdopodobnie rozgości się na dłużej. Czekamy jeszcze na coroczne zaskoczenie drogowców. Tymczasem u nas w domku rozgościło się czerwone wino, długie pogaduchy przy kuchennym stole i …

Jesień uderzyła z pełną mocą. Cały ubiegły tydzień nic nie było widać za oknem, ale w dzisiejszym oślepiającym słońcu listopad ujawnił się w pełnej krasie, w swoim zimnym i nieprzyjaznym pięknie. Nie ma wątpliwości – po letniej eksplozji życia nie pozostał nawet ślad. Przyszedł czas wycofania, snu, bezruchu i ciemności. Oczywiście my, cywilizowani ludzie sukcesu, …

Nie mogę się zdecydować, czy mam fajną, czy niefajną pracę. Kiedy tydzień zaczyna się od kumulacji kiepskich wiadomości, tak jak dzisiaj, i robi się taka zadyma, że do południa człowiek nie ma się kiedy wykąpać i zamiast jechać do biura pracuje w domu w piżamie, trudno się nią zbytnio zachwycać. Ale kiedy jedziemy na cztery …

Wybaczcie, że wczoraj nie było Tygodnika!! Ale jest dzisiaj. To wszystko dlatego, że zachciało mi się pisać opowiadanie i tamta rzeczywistość tak bardzo mnie wciągnęła, że pisanie bloga zdało mi się równie odległe i nierealne, co pisanie wierszy po japońsku. Opowiadanie jest już skończone i każdego, kto miałby ochotę je przeczytać, pięknie proszę o odezwanie …

Wczoraj kupiliśmy sobie stół do kuchni. Teraz będę mogła dumnie zdawać Wam zza niego poranne poniedziałkowe sprawozdania z całego tygodnia. Remont kuchni skończył się kilka miesięcy temu, ale wciąż po kawałku się urządzamy. Mam wrażenie, że jak tylko uda nam się to zrobić, będzie już pora, żeby znów zaczynać jakiś nowy remont. Ale ma to …

Postanowiłam, że będę dodawać na bloga poniedziałkowe podsumowania tygodnia – bardziej osobiste, pamiętnikowe wpisy dokumentujące moje życie. Mam nadzieję, że będzie to motywujące dla mnie i dla Was. Jest to też okazja dla tych z Was, którzy chcieliby poznać też moją codzienność, a nie tylko czytać moje porady i relacje. Jestem prawdziwą osobą i chciałabym, …