8 sposobów, by wstawać rano w dobrym humorze


Poranne wstawanie w dobrym humorze to podstawa dobrego dnia, a dobre dni zebrane do kupy dają dobre życie. Od czasu do czasu trafia się kompletnie schrzaniony dzień, na który nie można nic poradzić, ale zwykle dobry nastrój to kwestia wprowadzenia kilku dobrych porannych nawyków. Oto kilka porad, jak sprawić, żeby twój dzień był udany już od samego rana.

1. Idź spać przed północą

Bardzo późne chodzenie spać może ci dawać poczucie bycia hipsterem, który jest zbyt alternatywny, by spać wtedy co wszyscy, ale najbardziej wartościowy sen to ten od dwudziestej drugiej do szóstej rano. Jeśli już musisz chodzić spać późno, na przykład z powodu pracy, przynajmniej zadbaj o to, żeby zawsze kłaść się i wstawać o tej samej porze. Dzięki temu będzie ci łatwo się obudzić.

Śpij 7-8 godzin. Czy wiesz, że nie da się odespać zarwanej nocy ani wyspać na zapas? Przespanie codziennie siedmiu godzin da ci więcej, niż spanie po cztery godziny przez cały tydzień i przespanie całej niedzieli. Ja wstaję razem z dniem: zimą o ósmej, latem o szóstej.

2. Ustaw jako budzik muzykę, którą lubisz

Pierwsze, co może wpędzić cię w grobowy nastrój od rana, to wyrywający cię z cieplutkiego snu ostry dzwonek budzika. Co z tego, że nie śpisz, skoro na dzień dobry chcesz kogoś zamordować? Ulubiony numer, z którym masz związane miłe wspomnienia, obudzi cię równie skutecznie.

Mnie przez długi czas budziła głośno ustawiona wieża stereo i radosny electropopowy utwór kojarzący mi się z wakacjami. Pierwsze pięć minut każdego dnia zaczynałam od leżenia w łóżku i delektowania się tymi dźwiękami. Nie ma nic lepszego! (Może poza wstawaniem bez budzika, które praktykuję obecnie.)

3. Wypij szklankę wody

Całą noc nic nie jadłeś ani nie piłeś. Twój żołądek jest pusty, a ty prawdopodobnie nieco odwodniony. Pierwsze, czego potrzebujesz, to nie kawa i smażone śniadanie, tylko szklanka czystej wody! A jeszcze lepiej szklanka wody z sokiem z cytryny. Pobudzi trawienie i da kopa na rozruch. Witamina C jest odmładzająca. Poranna woda odmula lepiej niż wspomniana kawka. Spróbuj – polubisz.

4. Odetchnij pełną piersią

Jeśli masz balkon lub taras, no to wiesz co robić. U mnie jeszcze nie wybudowali. Wyglądanie przez okno też może być. Sprawdzisz przy okazji, czy jest ciepło i jak się ubrać. Kilka sekund na świeżym powietrzu, nawet na mrozie, parę głębokich wdechów i wydechów, dotyk rześkiego porannego wiatru na policzku i już dzień zapowiada się zupełnie inaczej.

5. Powiedz sobie coś miłego

Jesteś swoim najlepszym przyjacielem, albo przynajmniej powinieneś być, więc chyba nic dziwnego, że pierwsza osoba, z którą chcesz rano zamienić parę słów, to Ty sam. Jeśli nie miałeś wcześniej takich dziwnych zwyczajów, to zobaczysz, jak trudno mówi się sobie miłe rzeczy. Takie jak: Super dziś wyglądasz! lub: Kocham cię! Level hard: powiedz to na głos do lustra.

Afirmacje działają, ponieważ nasza psycha jest tak urządzona, że cokolwiek, jeśli tylko powtórzymy to wystarczająco wiele razy, w naszym odczuciu stanie się realne. I ty w końcu też sam siebie przekonasz, więc zamiast powtarzać sobie, że jest z ciebie oferma, brzydal i że świat na ciebie dybie, mów sobie do oporu same komplementy. Nastroi cię to pozytywnie na cały dzień. Świat, w którym codziennie dowiadujesz się od samego rana, że jesteś turbozajebistym, wspaniałym człowiekiem, po prostu nie może być złym miejscem.

6. Zrób poranną gimnastykę

Te osoby, które przed pracą chodzą zrobić kilka długości basenu albo krótką przebieżkę wokół osiedla, bardzo dobrze kombinują. Ale może być to wszystko, od kilku powitań słońca do paru minut gibania się w rytmie fajnej muzyki. Trzeba włączyć do ruchu leniwe ciało, które przeleżało bez ruchu ostatnie godziny. Wystarczy ci, że będziesz zaraz siedzieć bez ruchu osiem godzin na biurowym krześle. Rozruszaj trochę te zwłoki, spraw, żeby krew zaczęła krążyć szybciej.

7. Zjedz pożywne śniadanie

To ważne! Jeśli naprawdę, ale to naprawdę nie masz czasu na robienie rano śniadania, to przygotuj je poprzedniego dnia. Możesz je sobie nawet wziąć do pracy, ale zjedz je! I nie kiełki z sałatą, ale taką strawę, żeby się porządnie najeść. Poranna dostawa energii jest ważna. Od czasu do czasu zamieszczam dobre pomysły na śniadania, na przykład tu albo tu.

Wmawianie sobie, że ty na śniadania jesteś zbyt zajętym człowiekiem, jest jak przekonywanie siebie, że nie zasługujesz na zdrowie i komfort życiowy, że twoje życie ma być jakąś mordęgą. Bo co? Bo dorośli tak mają? Ja tak nie mam. Nie bądź zombiakiem. Na diecie też ci to nie posłuży – jeśli już masz ominąć jakiś posiłek, to proponuję raczej zrezygnować z kolacji.

8. Postanów, że ten dzień będzie dobry

To ty podejmujesz decyzję, jak podejść do właśnie rozpoczynającego się dnia. Wstawanie lewą nogą to też Twój wybór. Znajdź coś pozytywnego w nadchodzącym dniu. Nie ma bata, żeby się coś nie znalazło. Wyszukiwanie powodów do kwękania nie sprawi, że twój dzień stanie się lepszy. Wyszukiwanie powodów do zadowolenia – owszem. Wybieraj więc świadomie.
RADA: Jeśli obudziłeś się w chaosie i wydaje się, że żadne pozytywne myślenie tego nie zmieni, czasem pomaga położenie się, ucięcie sobie drzemki i tym razem wstanie jeszcze raz. Już na spokojnie.

Co Ty na to, żeby dbanie o dobry początek dnia wprowadzić jako postanowienie noworoczne?

A może masz swoje sposoby na wstawanie z radością? Podziel się!

12 Comments

  1. Avatar
    wAr
    January 2, 2015
    Reply

    Niby to takie oczywiste, a mało kto stosuje na codzień. W szczególności punkt 7 jest jakoś tak po macoszemu traktowany. Ja staram się korzystać ze wszech punktów, co każdemu polecam :)

  2. Avatar
    Sabi- nails
    January 11, 2015
    Reply

    Jak Ty to robisz że czytam Twojego bloga od 40 min i mam ochotę na więcej i więcej, i ciągle klikam nowe posty i wszystkie są świetne ?? Jesteś mega pozytywna i inspirująca, te rzeczy, które piszesz totalnie do mnie pasują, czuję się jakby były napisane dla mnie :) Teraz idę już spać, ale jutro wrócę na pewno :) Lubię trafiać na blogi, które mam ochotę przeczytać od deski do deski :) Namaste

  3. Avatar
    Klaudia
    January 12, 2015
    Reply

    Punktu 4 nie polecam w Krakowie ;)

    • Avatar
      January 13, 2015
      Reply

      O tym nie pomyślałam…faktycznie wdychanie smogu to nienajlepszy pomysł na początek dnia :)

  4. Avatar
    marcino
    January 26, 2015
    Reply

    Woda z cytyna! Dlaczego o tym nie wiedizalem? :)

  5. Świetne rady, takie proste a takie genialne. Ja jakoś nie mogę wypić tej woidy z cytryną, ale spróbuję pić samą wodę. U mnie patent z budzikiem nie działa, jeśli chcę przestać lubić jakiś utwór ustawiam go na budzik, ale zawsze wstaję od razu bez drzemki. Ogromną satysfakcję mam kiedy obudzę się przed budzikiem :)

    • Avatar
      March 10, 2015
      Reply

      O tak, też tak mam, szczególnie latem kiedy jest ładnie na dworze. Tak jakbym trochę dnia zyskała extra:)

  6. Avatar
    tricksofmind
    May 22, 2015
    Reply

    Zapraszam do zapoznania się z moim sposobem, który jest niezwykle skuteczny gdyż “budzik” nastawiasz w swojej głowie i budzisz sie naturalnie co jest równoznaczne, że jak wstajesz jesteś już rozbudzony, a nie ze snu wyrwany, jak w przypadku innych metod

    http://tricksofmind.pl/2014/10/22/zloty-srodek-na-problem-z-porannym-wstawaniem

    • Avatar
      May 22, 2015
      Reply

      Znam tę metodę, jest spoko, u mnie działało nawet bez opuszczania głowy na poduszkę ileśtam razy, tzn. kiedy jeszcze wstawałam z budzikiem. Choć kiedy jest się przemęczonym to czasem żadne metody nie pomogą. Najlepszy sposób na naturalne budzenie to po prostu chodzić spać codziennie o tej samej porze. Ja ostatnio budzę się bez budzika codziennie o 5:30 :)

      • Avatar
        tricksofmind
        May 22, 2015
        Reply

        Ja jednak nie dałbym rady kłaść się o regularnej porze. Jestem typem nocnego marka który gdy tylko nie musi wczesnie wstac siedzi w nocy do 2-3, wiec dla mnie ta metoda jest idealna :)

  7. Avatar
    Magdalena Filipowska
    January 14, 2016
    Reply

    Ciekawe rady ?

  8. Avatar
    July 30, 2016
    Reply

    Na mnie najbardziej działa wysypianie się i regularne spanie – to jest podstawa! Zawsze, kiedy się nie wyśpię, albo pójdę spać później niż zawsze, to mam rozregulowany cały tydzień i trochę zajmuje zanim znów unormuję swój zegar :) Niby wszystko co napisałaś jest powszechnie znane, ale i tak trzeba o tym ciągle powtarzać, wbijać do głowy, bo, niestety, człowiek jest zazwyczaj niepoprawny :)

Leave a reply

Your email address will not be published. Required fields are marked *