30 powodów, dla których cudownie być kobietą!


Choć lubimy sobie (słusznie) pobiadolić, że kobiety mają trudniej i że nasz współczesny świat nie jest dla nich najbardziej przyjaznym miejscem, to jednak powiedzmy to wprost: Bardzo się cieszę, że jestem kobietą. Kocham nią być!

Ale dlaczego kocham nią być – to już dłuższa rozkminka. Bo jakoś nigdy nie potrafiłam się odnaleźć w typowo kobiecym świecie szminek, ploteczek, konwenansów i wzajemnej adoracji. Długo trwało moje dorastanie do poczucia wspólnoty z innymi kobietami lub choćby odkrycia, że wszystkie jesteśmy fajne i choć tak unikalne, to na swój sposób podobne. I te cechy wspólne, które znalazłam, zupełnie nie mają nic wspólnego z narzekaniem na partnera, sobotnim sprzątaniem domu na błysk, zamiłowaniem do zakupów czy byciem miłą i uprzejmą w towarzystwie.

Oczywiście zdaję sobie sprawę, że część poniższych punktów doskonale odnosi się także do niektórych mężczyzn lub że nie wszystkie z nas dostrzegają w sobie wszystko to, co poniżej opisane. Każdy z nas jest inny, co mnie osobiście bardzo cieszy, bo większej ilości takich jak ja świat by już nie podołał.

Natomiast to jest taki mój eksperyment. Chcę porównać nasze doświadczenia. Dziewczyny, w których z tych punktów odnajdujecie siebie? Dlaczego Tobie jest cudownie być kobietą? Jeśli jesteś facetem, czego poszukujesz w kobietach? Jak rozumiecie współczesną kobiecość? W czym się ona wyraża?

Bo że niekoniecznie w czerwonych paznokciach i wysokich obcasach (choć czemu nie, jeśli ktoś lubi), to chyba już ustalone :)

Dlaczego cudownie być kobietą?

1. Odczuwasz radość całej tej zabawy z włosami, ciuchami i stylem. Nawet, jeśli wybierasz bycie minimalistką, to wciąż możesz wyrażać siebie na milion różnych sposobów. Tak na marginesie – naprawdę dobrze dziś wyglądasz!

2. Możesz nosić spódnice. Długie, krótkie, zwiewne lub eleganckie. Jakie lubisz. Ja uwielbiam każdą ich długość. Spódnice dają ten szczególny rodzaj energii, w której jest i delikatność i siła. Kobiecość ucieleśniona. Nosisz spódnice?

3. Możesz doświadczać mocy kobiecego kręgu, cieszyć się przebywaniem w wyłącznie kobiecym towarzystwie. Czujesz, jak to jest być wśród mądrych kobiet, od których możesz się uczyć i które uczą się również od ciebie, a wasza wspólna obecność daje niesamowitą synergię, stan, kiedy niemożliwe staje się możliwe.

4. Możesz poznawać kobiecą przyjaźń, te luźne wieczory przy winie i ciastkach własnego wypieku, kiedy w napadzie głupawki pękacie ze śmiechu z byle czego, a w międzyczasie zwierzacie się sobie, dzielicie się sobą i pozwalacie, by wszystkie emocje ułożyły się na właściwym miejscu.

5. Masz przyjemność z odkrywania świata mężczyzn. Z kobiecego punktu widzenia przypomina to zgłębianie fascynującej zagadki. Nawet, jeśli bardzo dobrze rozumiesz mężczyzn, nadal kontakt z nimi jest odświeżający i oryginalny, pełen entuzjazmu, działania, ognia i woli. Może to dlatego wiele z nas tak wsiąka w męską energię.

6. Możesz doświadczać relacji z tym wybranym mężczyzną, który stanie się twoim przyjacielem, powiernikiem i wsparciem. Bycie tą bardziej emocjonalną i nieprzewidywalną połową pary jest i przygodą, i źródłem radości i spełnienia, ale też ważną lekcją. Ciekawa jestem, jak na tę kwestię zapatrują się panowie ;)

7. Masz otwarte serce (i nie zamykaj go, nawet jeśli już niejedno przeszłaś!). To jest klucz do prawdziwej bliskości i zjednoczenia, to jest twoja droga do samej siebie. Bycie w kontakcie z własnym sercem daje ci poczucie, że zmierzasz we właściwym kierunku, a kobiece serca z natury są otwarte i gotowe do miłości.

8. Masz cudowne ciało – i to bez względu na rozmiar! Jest miękkie, delikatne i ma w sobie ogromny potencjał przyjemności. Jest twoim sprzymierzeńcem i choć moim zdaniem męskie ciało nie ustępuje mu urodą, to właśnie to kobiece w naszej kulturze cieszy się zachwytem, a tobie osobiście może dawać tyle radości, na ile jesteś gotowa. Ciesz się nim, tańcz, ruszaj się, doceniaj je i odkrywaj!

9. Jest w tobie delikatność i wrażliwość, której tak bardzo potrzebuje współczesny świat. Twoja otwartość w mówieniu o emocjach, twoja gotowość do bycia podatną na zranienia, ale prawdziwą, pozwalają ci dotknąć życia takim jakie jest naprawdę, bez pozorów i masek, powstałych z lęku przed pokazaniem siebie.

10. Możesz sobie czasem pozwolić na to, by być słabą i bezbronną, a świat nie odpowie brakiem tolerancji. Kiedy musisz się wypłakać, łatwo płyną łzy, a z nimi wypływa z ciebie to, co trujące i niebezpieczne. Nie musisz tłumić emocji i rozumiesz, że momenty smutku są równie ważne w życiu, co momenty radości.

11. Jest w tobie siła, która sprawia, że zniesiesz dużo więcej, niż się wydaje. Jesteś jak źdźbło trawy, które choć przygięte do ziemi, nie załamuje się pod ciężarem i wraca do poprzedniego stanu. Jesteś miękka na zewnątrz, ale twarda w środku i ufasz sobie na tyle, żeby to widzieć.

12. Nie musisz prowadzić w tańcu. Twoja rola to pozwolić się poprowadzić, a wtedy dzieją się czary. Ty ten taniec ozdabiasz, nadajesz mu nową jakość. Kiedy pozwalasz się prowadzić, jesteś w stanie i błyszczeć na parkiecie, i współgrać ze światem mężczyzn, jak i płynąć wraz z życiem.

13. Masz w sobie zamiłowanie do piękna, dzięki czemu wszystko, czego się dotkniesz, zamieniasz w złoto. Wiesz, jak tchnąć życie i nadać kolor temu, co wydaje się bezduszne. Wiesz, jak to zrobić, bo czujesz to sercem.

14. Masz w sobie wdzięk i urok. Sama twoja obecność zmienia atmosferę w pomieszczeniu, dodaje jej piękna, delikatności i lekkości. Nawet, jeśli jesteś kumpelską chłopczycą. Wiem, bo byłam nią sama przez całe lata. :)

15. Tam, gdzie jesteś ty, tam jest dom. Jak za dotknięciem czarodziejskiej różdżki pod wpływem twojej obecności anonimowe cztery ściany zmieniają się w przytulne gniazdko, w którym chce się mieszkać i do którego chce się wracać z dalekich podróży.

16. W twoich ramionach jest ciepło, miękko i bezpiecznie. Koisz niespokojne serca, oferujesz stabilne schronienie i bezpieczną przystań dla wędrowca, który przeszedł siedem rzek i lasów po to, by ciebie odnaleźć. Twoja bliskość ma uzdrawiającą moc. Ty również możesz zostać przez nią uzdrowiona.

17. Jesteś obdarzona intuicją i wchodzenie w bliski kontakt z nią przychodzi ci łatwo. Dajesz się jej prowadzić przez życie i gdzieś głęboko w sobie rozumiesz bez słów i bez myśli, jak to wszystko działa. Przeczuwasz zarówno szanse, jak i niebezpieczeństwa, i jeśli będziesz wystarczająco odważna (a będziesz!) by iść za podszeptami intuicji, znajdziesz się tam, gdzie zawsze chciałaś być.

18. Jesteś w bliskim kontakcie z naturą i jej rytmem, dzięki czemu czujesz naturalny cykl wnoszenia się i opadania, jaki istnieje w przyrodzie. Co miesiąc przeżywasz go od nowa i rozumiesz bez tłumaczenia, że na wszystko jest odpowiedni czas i że życie nie ma początku ani końca, a wszystko, co odchodzi, kiedyś wróci w nowej formie.

19. Twoja seksualność jest mniej oczywista i bardziej złożona, ale dzięki temu możesz przeżywać ją głębiej i zabrać w tę podróż również twojego partnera. Jesteś tą jakością, której brakuje znanemu z popkultury aktywnemu, męskiemu wzorcowi seksualności, jesteś dopełnieniem, dzięki któremu seks z gimnastyki staje się kompletnym, dzikim, miłosnym, duchowym przeżyciem.

20. To właśnie ty nosisz w sobie nowe ŻYCIE. W tobie ono rośnie, z ciebie ono pochodzi. Choć to doświadczenie nie obejdzie się bez męskiego pierwiastka, to jednak samo w sobie zarezerwowane jest dla żeńskiej połowy świata. Nie ma się co gniewać, że tak wiele osób to właśnie z tym nas, kobiety, kojarzy. Nie da się być bardziej kobietą niż doświadczając macierzyństwa. Doceńmy, że to właśnie nam przypadła w udziale taka możliwość.

21. Jesteś i zawsze będziesz dla swojego dziecka najważniejszą osobą w całej jego rzeczywistości. Od ciebie będzie ono wszystkiego się uczyć, a dorastając, do ciebie odniesie swój cały świat i światopogląd. Nawet, gdy pójdzie już własną drogą, zawsze będzie w sobie nosić pierwiastek ciebie.

22. Poza mocą kreacji posiadasz też moc destrukcji, której tak boją się obrońcy patriachalnego porządku świata. Jednak bez zniszczenia starego nigdy nie powstanie nowe. Nie bój się dzikości w sobie, bo jest ona również twoją siłą.

23. Bliski kontakt z emocjami i uczuciami sprawia, że nigdy chłodny i analityczny świat intelektu nie zawładnie tobą na tyle, żeby zabić radość życia, którą odczuwa się tylko sercem. Cynicy będą mówili o kobiecej logice, ja mówię o głębokiej mądrości, która wynika ze zrozumienia świata uczuć.

24. Masz w sobie empatię, zdolność współodczuwania, która pomaga ci intuicyjnie zrozumieć i wesprzeć drugą istotę. To nie po rozwiązania przychodzą do ciebie bliscy, a po wewnętrzne ukojenie. Dzięki własnym emocjom rozumiesz, jakie emocje przeżywają inni i jesteś w stanie po prostu być przy nich w trudnych chwilach. A to czasem najcenniejsza pomoc.

25. Jesteś obdarzona inteligencją emocjonalną, bez której kontakty międzyludzkie potrafią być tak bardzo bezduszne i raniące. Wiesz, jak sprawić, by inni dobrze się poczuli i byś ty również dobrze poczuła się przy nich, masz w sobie takt i wyczucie, i tak, mówię do ciebie nawet, jeśli nosisz glany.

26. Masz zdolność przeobrażenia tego, co już nie służy tobie lub twoim bliskim. Potrafisz przeczuć, co tak naprawdę się święci i kiedy nadejdzie odpowiedni czas, to ty będziesz przyczyną zmian, które wszystkim wyjdą na dobre. Nawet, jeśli będziesz w tym celu musiała wywołać trzęsienie ziemi albo eksplozję atomową.

27. Masz zdolność równoważenia i łagodzenia tego, co zostało zachwiane i popadło w chaos. Wchodzisz między walczące strony i zażegnujesz waśnie. Wiesz, co zrobić, żeby “było dobrze”. Czasem samo twoje pojawienie się wystarczy, by pomóc. Czasem potrzeba mocniejszego elementu perswazji. Masz to obcykane :)

28. Kobieca natura ułatwia ci akceptację i przyjmowanie świata jakim jest, zrozumienie, że nie na wszystko masz wpływ i odpuszczenie tego, na co tego wpływu nie masz. Choć nasz świat stawia na walkę i promuje zwycięzców, to pasywność i poddanie się, jeśli tylko w pełni zgodne z sercem, są w stanie rozwiązać wiele problemów, ot tak po prostu.

29. Gdzieś głęboko w tobie kryje się zrozumienie najgłębszego sensu istnienia, który jest zupełnie gdzie indziej, niż mówi nam nastawiony na ekspansję i materialne spełnienie, pełen męskiej energii świat. Rozumiesz, że tu chodzi o coś innego, nawet, jeśli czasem nie jesteś w stanie powiedzieć, o co.

30. BO TAK :)

Dopisałabyś coś?

Previous Jedno pytanie, dzięki któremu zrozumiesz siebie lepiej
Next Ikigai: Dzięki slow life dożyjesz setki
  • “To właśnie Ty nosisz w sobie nowe życie” <3 To niesamowite uczucie, kiedy czuje sie ruchy dziecka wewnątrz siebie ;)

  • Patrycja

    Cudowny wpis :)

  • Ja zazdroszczę wam ciąży! Serio :-)

  • Tomboy

    Większość z tych punktów bez problemu można odnieść również i do mężczyzn, poza tym nie każda kobieta ma ochotę zostać matką, z racji tego, że uważa to za obrzydliwość, i nosić kiecki. Są na tym świecie jeszcze chłopczyce.